Pierwsze wzmianki o jego istnieniu datowane są już na rok 1094. Największą sławą cieszy się karnawał w Wenecji, jednak prawie każde włoskie miasto poszczycić się może swoim własnym scenariuszem uroczystości, zawsze nieco różniącym się od innych. Pierwsi przebierańcy pojawiają się na ulicach już w drugi dzień Świąt, jednak dopiero w okolicach święta Trzech Króli można mówić o prawdziwym tłoku na placach i skwerach. W zależności od regionu, podczas imprez organizowane są konkursy na najpiękniejszą maskę i najoryginalniejszy strój, bitwy na pomarańcze, parady wozów czy turnieje sportowe.
Przechadzając się po wąskich uliczkach w poszukiwaniu miejsca, gdzie można się posilić, napotkać możemy wiele intrygujących postaci w kostiumach przywodzących na myśl kreacje z XVI i XVII w. Na szczęście kawiarenek i małych barów we Włoszech nie brakuje. Podczas karnawału podawane są w nich zimne przekąski, lekkie sałatki i proste dania rybne. Co prawda nie każdy z nas może pozwolić sobie na spędzenie karnawału w Wenecji, jednak przygotowanie prawdziwie włoskiego menu karnawałowego dla nikogo nie będzie już problemem. Wystarczy zaopatrzyć się w podstawowe śródziemnomorskie produkty i do dzieła!
Zacząć można od talerza prostych ale jakże oryginalnych przekąsek. Zaserwować można półsuszone pomidorki koktajlowe i kapary z octu Ponti oraz pyszne oliwki z Tabasco Serpis ułożone między oryginalnymi serami lub wędlinami.
Następnie proponujemy niezwykle prostą w przygotowaniu sałatkę makaronową. Tu idealne nada się włoski makaron w kształcie kokardek od Arrighi. Pół opakowania należy ugotować al dente. Następnie czerwoną paprykę, oliwki Serpis, słoik suszonych włoskich pomidorów Ponti oraz ser typu camembert pokroić w kostkę. Dodać tuńczyka, najlepiej w jednym kawałku, zanurzonego w oliwie z oliwek (np. Rio Mare), garść natki zielonej pietruszki oraz 2 – 3 ząbki czosnku. Całość polać – do wyboru: oliwą z oliwek (najlepsza będzie ta zamknięta w ciemnozielonej butelce, zapobiegającej nadmiernej ekspozycji na światło słoneczne, np. Olitalia) lub octem balsamicznym, oczywiście tym oryginalnym z Modeny, np. Ponti.
Po kilku godzinach w lodówce sałatka ,,przejdzie” i będzie doskonałym: lekkim, ale sycącym uzupełnieniem każdej karnawałowej imprezy. A jak już mowa o zabawie, nie obędzie się bez kolorowych drinków i koktajli.
W nich nieodzownym składnikiem jest sok z limonek. Po co więc inwestować w te drogie owoce, skoro można skorzystać z naturalnego soku LiMMi wyciśniętego z tych cytrusów do wygodnej w użyciu buteleczki?
Wydawać by się mogło, że stworzenie prawdziwie śródziemnomorskiego dania z autentycznych włoskich produktów wiąże się albo z poważnym uszczupleniem kieszeni, albo z długotrwałymi poszukiwaniami idealnych produktów. Nic bardziej mylnego! Obecnie w sklepach spotkać można coraz więcej prawdziwych śródziemnomorskich artykułów. Trzeba jednak uważać na polskie imitacje. Dystrybutor powinien dostarczać je prosto z Włoch, o czym na pewno poinformuje na etykietach swoich produktów. Mając takich pomocników, możemy być pewni, że nasze potrawy będą nie tylko smaczne, ale też niezwykle zdrowe.
Autor(ka): www.superpani.pl Tagi do artykułu: włoskie dania przepisy kuchnia włoska produkty śródziemnomorskie włoskie dania
Podziel się z innymi:
|