Wielki sukces Koncertów Muzyki Filmowej w Warszawie i Białymstoku
Frekwencja podczas Koncertów Muzyki Filmowej, które odbyły się w ostatni weekend zaskoczyła organizatorów. Zarówno w warszawskim Tygmoncie, jak i białostockim kinie Pokój zabrakło miejsc i trzeba było dostawiać dodatkowe krzesełka. Ilość widzów to tylko część sukcesu. W Białymstoku muzyków nagrodził wielki aplauz i brawa na stojąco prawie siedmiuset osobowej publiczności
|
Dla muzyków, którym przewodził aranżer Max Fedorov były to występy poprzedzające trasę koncertową Koncertów Muzyki Filmowej po całej Polsce. – Do końca nie wiedzieliśmy jak spodoba się to, co stworzyliśmy. Po tych dwóch koncertach i nagrodzeniu naszych starań przez publiczność mamy wielką motywację do kolejnych prób i występów – mówi Fedorov. Artyści i organizatorzy musieli być bardzo zaskoczeni, ponieważ w białostockim kinie Pokój zjawiło się dużo więcej niż 600 osób, czyli tyle ile może pomieścić kino. W rezultacie trzeba było w ekspresowym tempie dostawiać krzesełka, a nawet mimo tego wielu z gości zdecydowało, że mimo braku miejsc kupi bilet i obejrzy koncert na stojąco. Podobnie było w warszawskim klubie Tygmont. Miejsca siedzące zostały zajęte co do jednego, a lokal był wypełniony po brzegi.
Największe wrażenie na widzach zrobił jednak sam występ. Specjalnie zaaranżowane piosenki oraz starannie przygotowana część instrumentalna tak porwały publiczność, że oprócz tego, że każdy utwór spotkał się z ogromnymi i długimi brawami, to w białostockim kinie Pokój wszyscy widzowie żegnali zespół kilkuminutowymi brawami na stojąco. Również w Tygmoncie dało się zauważyć widzów, którzy podchodzili do organizatorów, gratulując im i pytając o kolejne koncerty. – Jestem ogromnie zaskoczony frekwencją podczas koncertów, jak i reakcją publiczności. Jako organizator miałem obawy, że publiczność może nie dopisać, ponieważ był to debiutancki projekt oraz nie wiedziałem jak widzowie przyjmą nasze aranżacje i całe show.
Owacje na stojąco, gratulacje dla muzyków i pozytywne komentarze internautów, które cały czas się pojawiają mówią same za siebie. – mówi Grzegorz Sakowicz, organizator i pomysłodawca imprezy. Sukces pierwszych koncertów to dobry znak na przyszłość, ponieważ organizatorzy już planują trasę koncertową po całej Polsce oraz kolejne projekty z muzykami. – Teraz czas na przeanalizowanie wszystkiego, wprowadzenie zmian, które jeszcze bardziej polepszą całe widowisko i już po nowym roku Koncerty Muzyki Filmowej pojawią się w kolejnych miastach w Polsce. Wraz z muzykami zdecydowaliśmy się także na nowe realizację nowych pomysłów. W przyszłym roku zaprosimy też widzów na koncerty, na których usłyszeć będzie można muzykę ze znanych musicali. Ale zanim to nastąpi czeka nas jeszcze dużo pracy. – dodaje Sakowicz. W tej sytuacji nie pozostaje nic, tylko czekać na kolejne Koncerty Muzyki Filmowej.

Autor(ka): www.superpani.pl Tagi do artykułu: koncerty muzyki filmowej muzyka filmowa jan dudkowski maciej nerkowski max fedorov
Podziel się z innymi:
|