Janusz Panasewicz w kompletowaniu swojego zespo³u postawi³ na ró¿norodno¶æ. „Oczywi¶cie, ¿e siê obawia³em castingu, ale rzeczywisto¶æ to szybko skorygowa³a. S± wzruszenia, s± emocje, a to jest najwa¿niejsze. Niektórzy z nich mo¿e bêd± pó¼niej w ¿yciu ¶piewali, inni nie, ale taka przygoda i taka wiê¼, która ich ³±czy, jest niepowtarzalna. To, ¿e mog± siê swoimi g³osami pobawiæ, a ja mogê ich pos³uchaæ, dowiedzieæ siê czego¶ o nich, odkryæ, ¿e tacy ludzie w ogóle istniej±, to jest wielka rado¶æ i wielka przyjemno¶æ”.
Na casting w Elbl±gu przysz³o ponad piêæset osób! Pracownicy rejestracji nie nad±¿ali z wydawaniem kart zg³oszeniowych. Ryszard Rynkowski podczas przes³uchañ wyjawi³, ¿e dla niego liczy siê przede wszystkim umiejêtno¶æ gry zespo³owej. „Najwa¿niejsza rzecz to zrozumieæ, ¿e siê jest w zespole. Trzeba odnale¼æ balans pomiêdzy byciem solist± i osobnym twórc±, a byciem w wiêkszej ca³o¶ci, tworzeniem zespo³u".
Edyta Górniak postawi³a zdecydowanie na wra¿liwo¶æ muzyczn± i emocje. Ka¿dej przes³uchiwanej osobie po¶wiêci³a du¿o uwagi. Zadaj±c liczne pytania zagl±da³a swoim przysz³ym podopiecznym w serca i dusze. Artystka na ka¿dym kroku podkre¶la³a jak wa¿ne jest dla niej wnêtrze: „Zbieram zespó³ wra¿liwych ludzi. Nie wiem czy mam tak± si³ê sprawcz±, ¿eby regenerowaæ serca ludzi, ale wiem, ¿e bêd± ¶piewaæ ca³ym sercem, dusz±”.
 |
 |
| Grupa Janusza Panasewicza |
Ekipa Edyty Górniak |
Kamil Bednarek chce, aby cz³onkowie jego grupy, podobnie jak on, pozostali wierni swoim idea³om, byli naturalni i prawdziwi. „Nigdy nie by³em uczestnikiem a tym bardziej przewodnikiem tak licznej grupy, wiêc traktujê to jako spore wyzwanie. Postaram siê przekazaæ im swoje do¶wiadczenia oraz to, czego siê do tej pory nauczy³em. Najwa¿niejsze, aby nie wstydzili siê emocji, ¿eby ¶piewaj±c wyra¿ali uczucia i samych siebie” – podkre¶la artysta.
 |
 |
| Wybrani przez Ryszarda Rynkwoskiego |
Podopieczni Kamila Bednarka |
Castingi i powrót do rodzinnych miast sta³ siê tak¿e pretekstem do wspomnieñ. Ryszard Rynkowski tak opowiada³ o Elbl±gu: „Dzieciñstwo, m³odo¶æ, wszystko tutaj siê zaczê³o. Moje pierwsze kroki artystyczne. Zaczê³o siê od kabaretu „Tak to bywa" w I LO im. J. S³owackiego. W nim wszyscy byli starsi ode mnie - oni mnie wch³onêli. W¶ród tych ludzi ja dos³ownie ros³em muzycznie” – wspomina artysta.
Janusz Panasewicz, podczas przes³uchañ w Domu Kultury w Olecku, równie¿ opowiedzia³ o swoich pierwszych powa¿nych artystycznych krokach: „Tutaj pierwszy raz ¶piewa³em. Co prawda ¶piewa³em trochê wcze¶niej ni¿ w tym Domu Kultury, ale ludzie tego nie s³uchali. A tu by³ normalny wystêp, pe³na sala ludzi, którzy przyszli mnie zobaczyæ. To by³ konkurs. Przysz³o ze trzydzie¶ci osób z Olecka czy okolic. Mia³em wtedy trzyna¶cie lat. I wygra³em”.
Edyta stoj±c w ¶rodku zimy na deskach Amfiteatru, bardzo siê wzruszy³a: „Zazwyczaj przyje¿d¿am do Opola w czasie letnim, na festiwale. Ono bezpo¶rednio kojarzy mi siê z Amfiteatrem, który by³ moj± pierwsz± scen± w ¿yciu, tak± prawdziw±. To jest takie poczucie domu, niesamowite. Kocham tê scenê”.
Kamil Bednarek na pytanie, które miejsce w Brzegu jest dla niego wa¿ne? Bez wahania odpowiedzia³: „Na pewno szko³a muzyczna. Jest dla mnie niezwykle wa¿na emocjonalnie. To by³o jakie¶ 15 lat temu, wtedy mia³em 5 lat i pierwszy raz spotka³em siê z instrumentem - klawiszami. Organizowano wyk³ady w Szkole Muzycznej. I to by³y takie pocz±tki, st±d taka mi³o¶æ do muzyki, bo ju¿ jako piêciolatek zaczyna³em graæ”.
Teraz kolej na skompletowanie pozosta³ych czterech grup wokalnych. Kto do³±czy do liderów zespo³ów II edycji „Bitwy na g³osy”?
Autor(ka): www.superpani.pl Tagi do artyku³u: bitwa na g³osy castingi edyta górniak w bitwie na g³osy bednarek w bitwie na g³osy
Podziel siê z innymi:
|