Sprytny sposób na jesienne chłody

Za oknem temperatury coraz niższe, a my szukamy sposobów, by się rozgrzać. W zimniejsze dni warto szczególnie ciepło pomyśleć o zupach – to sycący, a zarazem lekki i rozgrzewający posiłek. Każdy może stworzyć ich własną wersję – wystarczą ulubione dodatki, np. pełne witamin jesienne warzywa. Nie zapominajmy też, że bazą każdej zupy jest bulion – to od niego w dużej mierze zależy jej smak i to, czy stanie się naprawdę pełnowartościowym posiłkiem. Dlatego, jeśli nie mamy czasu przygotować go samodzielnie, sięgajmy tylko po wysokiej jakości półprodukty

Jesień ma niewątpliwie sporo uroku – wciąż jeszcze cieszą nas słoneczne dni i piękne kolory liści. Jednak nawet, gdy świeci słońce, temperatury są coraz niższe i zdarza się, że wracamy do domu zmarznięci. Próbujemy różnych metod, by się rozgrzać. Koc to dobry pomysł, jednak jeszcze lepszym jest miska gorącej zupy.

Zupa to pożywny, kompletny i zbilansowany posiłek, który doskonale nasyci, a jednocześnie rozgrzeje. Dlatego właśnie jesienny sezon to dobry moment, by zupy znów częściej zaczęły gościć na naszych stołach. Zwłaszcza, że obecna pora roku obfituje w warzywa, które świetnie nadają się do ich przyrządzenia – np. dorodne dynie, buraki, cukinie czy kapusta – wszystkie pełne witamin
i wartościowych składników odżywczych. Pamiętajmy jednak, że podstawą dobrej zupy jest dobry bulion. To on jest bazą, która podkreśla smak naszych ulubionych dodatków: warzyw, mięsa czy makaronów.

Sprytny sposób na rozgrzewającą zupę

Przygotowanie wywaru zajmuje jednak zwykle sporo czasu, którego wciąż nam brakuje. Dlatego warto sięgnąć po koncentraty bulionu Krakus. Do wyboru mamy warzywny, oparty na tradycyjnej kompozycji warzyw oraz drobiowy. Obie propozycje Krakusa stworzone zostały w oparciu o starannie wypracowaną recepturę i mają czysty skład – nie zawierają zagęstników, glutaminianu sodu, ani konserwantów. Dzięki temu gwarantują potrawom tradycyjny smak i aromat pysznego bulionu. Jednocześnie innowacyjna, płynna forma sprawia, że z ich pomocą szybko i wygodnie stworzymy zarówno klarowny rosół, jak i aksamitnie kremową zupę, a także wiele innych potraw – wystarczy wlać do garnka, dodać wodę i ulubione dodatki. Talerz gorącej zupy z bulionem Krakus to naprawdę sprytny sposób na jesienne chłody.

Jesienna zupa jarzynowa

SONY DSC

Składniki (na 3-4 porcje):

  • 2 ziemniaki
  • 200 g brukselki
  • 1 duża marchewka
  • ok. 150 g zielonej fasolki
  • kilka piór z zielonej części pora
  • ok. 250 g różyczek brokułu i kalafiora
  • 300 ml koncentratu bulionu warzywnego Krakus
  • ok. 900 ml wody
  • pieprz ziarnisty, ziele angielskie i gałka muszkatołowa

Do wrzącej wody wlewamy koncentrat bulionu warzywnego Krakus. W czasie, gdy zagotowuje się woda, przygotowujemy warzywa; marchewkę i ziemniaki myjemy, obieramy i kroimy w dużą kostkę. Brukselkę myjemy, zdejmujemy w razie potrzeby wierzchnie listki. Zieloną fasolkę – mrożoną zimą, świeżą latem – najlepiej jest przepłukać i odłożyć chwilowo na bok. Brokuły i kalafiora podzielić na mniejsze części, por umyć i pokroić w podłużne pasy.

Ziemniaki, marchewkę, brokuły, kalafiora i por dodajemy do bulionu, dodajemy ziele angielskie i kilka ziarenek pieprzu. Gotujemy pod przykryciem do momentu, gdy warzywa staną się półtwarde (ok. 15-20 minut), a następnie dodajemy zieloną fasolkę. Gotujemy do miękkości (ok. 25-30 minut). Przed zmiksowaniem odlewamy ok. pół szklanki bulionu, co pozwoli nam na uzyskanie idealnej, kremowej konsystencji; możemy też wyjąć część warzyw, by przełamać gładkość zupy. Blendujemy na krem, dolewając ewentualnie bulionu. Gotową zupę przelewamy na talerze lub do miseczek, posypując po wierzchu świeżo otartą gałką muszkatołową. Zupa najlepiej smakuje wciąż gorąca, podawana ze świeżym pieczywem lub opieczonymi, maślanymi grzankami.

Imbirowy krem z pieczonych ziemniaków z chrupiącą szynką szwarcwaldzką

Składniki (na 3-4 porcje):

  • butelka koncentratu bulionu drobiowego Krakus 300 ml
  • 3 duże ziemniaki
  • mały seler
  • średnia cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • łyżka suszonego rozmarynu
  • 0,9 l wody
  • świeży imbir
  • 2 łyżki oleju
  • 8 plasterków szynki szwarcwaldzkiej
  • sól i pieprz do smaku

Ziemniaki, seler, cebulę i czosnek obieramy. Kroimy wszystko (oprócz czosnku) na dość spore kawałki i wrzucamy do miski. Dodajemy do nich rozmaryn oraz olej. Wszystko dokładnie mieszamy oraz wykładamy na blachę do pieczenia. Wkładamy do nagrzanego do 210°C piekarnika z termoobiegiem i pieczemy około 30 minut. Warzywa mają być pięknie zarumienione.

W tym czasie możemy przygotować naszą podstawę zupy. Koncentrat bulionu drobiowego Krakus mieszamy z 0,9 l wrzącej wody. Uzyskamy tym sposobem 1,5l wywaru. Na tarce trzemy około 2 łyżek świeżego imbiru (imbir najłatwiej obrać łyżką!). Dorzucamy go do garnka z ziemniakami i zalewamy bulionem. Gotujemy 10 minut, tak aby przypieczone skórki oddały swój smak i zmiękły. Dodajemy sól i pieprz. Całość blendujemy.

Na koniec wisienka na torcie. Chrupiąca szynka szwarcwaldzka. Plasterki kroimy na drobne kawałeczki. Wrzucamy je na rozgrzaną patelnię z dosłownie kapką oleju. Mieszamy i prażymy, aż się pięknie zarumieni. Przekładamy gotowy dodatek najpierw na ręcznik papierowy. To pomoże odsączyć nadmiar tłuszczu i uzyskać chrupkość. Kiedy wszystko mamy gotowe wystarczy nalać porcję na talerz i posypać szynką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *