Trzecia generacja czytania — wszystkie książki w jednym miejscu

Choć dla wielu osób czytanie książek ma sens wyłącznie w wersji papierowej, bo do pełnej przyjemności potrzebny jest im dotyk papieru i zapach farby drukarskiej, to jednak coraz większą popularnością cieszą się wydawnictwa w wersji elektronicznej. Obecnie osoba czytająca dużo książek, niekoniecznie musi być obłożona kilogramami papierowych tomów. Coraz częściej to ktoś z urządzeniem wielkości tabliczki czekolady w dłoni lub ze słuchawkami na uszach.

Najważniejszą przyczyną sukcesu e-czytelnictwa jest jego praktyczność –  czytnik mieści ogromną ilość tytułów a waży i mierzy mniej niż niewielkich rozmiarów wolumin – mówi Paweł Horbaczewski, właściciel marki inkBOOK. – Czytelnicy doceniają dostęp do całej biblioteczki w każdej sytuacji oraz możliwość wygodnego czytania niezależnie od warunków zewnętrznych (dzięki doświetleniu ekranu). Dlatego właśnie ebooki sprawdzają się w komunikacji miejskiej, podróży czy w każdej innej sytuacji, gdzie pojawia się chwila przerwy między zajęciami.  

Kiedyś książki szeleściły. Dziś klikają.

Muśnięcia przesuwają setki stron, a czytający znika dla świata, zatopiony w książce. Tak, książce — bo to, co czytamy, to przecież to samo od setek lat. Niezwykła wiedza, zdumiewające historie, wielka literatura. Skandynawowie wiedzieli już dawno, co się liczy w życiu. Duńskie słowo ‘hygge’ to określenie, którym opisują wszystko, co wygodne, przytulne, miłe i domowe. Cieszenie się chwilą zamiast pogoni za każdą sekundą — tak działa ta przemiana. Książki są ważną częścią hygge, bo dla nas, miłośników czytania, książki są ważną częścią wszystkiego. Czy dotyczy to również książek elektronicznych? Okazuje się, że tak, a to dzięki pewnemu wyjątkowemu, pozornie sprzecznemu z logiką zjawisku.

Czytnik e-booków to pierwsza elektronika, która czyni życie mniej elektronicznym.

Telewizja ogłusza ilością seriali i programów. Telefon rozprasza uwagę dziesiątkami aplikacji i gier. Czytnik robi zupełnie coś innego – pozwala się wyciszyć w dowolnym momencie, przenosi naszą uwagę w czasie i w przestrzeni. Pozwala nam żyć swobodnie, lekko i zawsze z tysiącem ulubionych książek pod ręką.

To twórczy minimalizm, pozwalający zrobić więcej w tym samym czasie, i robić to z przyjemnością. To koncentracja i skupienie zamknięte w wygodnej obudowie. Inaczej niż dziesiątki urządzeń, które nas otaczają, czytnik nie dodaje nam zadań i rozrywek, tylko pozwala się skupić na tym, co się dla nas liczy. Badania pokazują, że podczas czytania mięśnie się rozluźniają, a oddech spowalnia i staje się bardziej rytmiczny – czytając uciekamy od presji i obaw dnia codziennego. Czujemy się swobodnie, bezpiecznie i łatwiej nam spojrzeć na pewne rzeczy z innej perspektywy.

Czytniki inkBOOK powstały z myślą o wszystkich, którzy chcą mieć zawsze swoje ulubione lektury w zasięgu ręki. Ważą tyle co tabliczka czekolady i są produktem polskim, który nadaje się zarówno dla doświadczonych czytelników, jak i dla osób rozpoczynających dopiero swoją podróż z elektronicznymi książkami.

Z czytnikiem inkBOOK Prime HD wszystkie ulubione książki mamy w jednym miejscu (8 GB pamięci pozwala na wgranie ok. 3000 ebooków), a dzięki dotykowemu ekranowi E Ink (300 ppi) z systemem doświetlenia o regulowanej barwie tekst jest wyraźny w każdą pogodę, o każdej porze dnia i dla osoby w każdym wieku. Urządzenie bez problemu obsługuje najpopularniejsze formaty e-booków i plików PDF oraz liczne aplikacje, w tym polskie serwisy umożliwiające dostęp do ogromnej liczby e-booków czy prasy, jak: Legimi, Publio lub Empik Go. Dodatkowo, stylowe etui Yoga (dostępne w szerokiej gamie kolorystycznej) sprawi, że czytnik będzie wyglądało wyjątkowo efektownie – elastyczna klapka posłuży jako stojak czy podpórka i jednocześnie zabezpieczy czytnik przed uszkodzeniem.

Książki są oknem na świat. Czytnik jest drzwiami. Nigdy wcześniej nie było tak łatwo połączyć pasji podróżowania z pasją czytania. Umberto Eco powiedział kiedyś, że kto czyta książki, żyje podwójnie. Trudno się nie zgodzić z tym stwierdzeniem, ponieważ nic tak nie pobudza wyobraźni jak słowo czytane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *