Fakty i mity o antykoncepcji po stosunku

Antykoncepcja awaryjna, popularnie zwana pigułką „dzień po” to często jedyny sposób na to, by uniknąć niechcianej ciąży. Zdarzają się bowiem przypadki, gdy inna forma zabezpieczenia zawodzi, jak choćby prezerwatywa, która może pęknąć. Antykoncepcja po stosunku jest również przydatna w chwili niefrasobliwości, gdy partnerzy nie użyli żadnego zabezpieczenia. Dotychczas pigułka „dzień po” była dostępna w Polsce bez recepty dla osób powyżej 15 roku życia, jednak od czerwca bieżącego roku dostać ją można jedynie za okazaniem recepty od lekarza. Wokół słynnej tabletki krąży wiele mitów, a niektórzy błędnie utożsamiają ją z formą aborcji. Warto zatem rozwiać wątpliwości i zmierzyć się z mitami na temat antykoncepcji awaryjnej.

Mit: Tabletka powoduje poronienie

Jest to najbardziej rozpowszechniony mit dotyczący pigułki „dzień po”. Antykoncepcja po stosunku nie jest formą aborcji, a więc nie wywołuje poronienia. Przeciwnie – zażycie tabletki pozwala uniknąć zapłodnienia. Główny mechanizm jej działania polega bowiem na opóźnianiu owulacji i zagęszczaniu śluzu szyjkowego, aby ograniczyć mobilność plemników. Tabletka ta opóźnia moment jajeczkowania od 5 do 6 dni, dzięki czemu plemnik nie może połączyć się z komórką jajową, a w efekcie nie dochodzi do zapłodnienia. O aborcji nie może więc być w tym przypadku mowy.

Fakt: Mamy kilka dni na zażycie pigułki

Mimo że zaleca się jak najszybsze przyjęcie tabletki „dzień po”, mamy na to maksymalnie 5 dni od momentu niezabezpieczonego stosunku. Im dłużej jednak zwlekamy, tym niższa jest skuteczność tej formy antykoncepcji. Według badań odnotowano tylko 2,1 proc. niepowodzeń w przypadku przyjęcia środka po upływie 120 godz., zaś w ciągu pierwszej doby – zaledwie 0,9 proc. braku skuteczności.

Mit: Można je stosować w dowolnej częstotliwości

Choć pigułka „dzień po” jest formą antykoncepcji, nie należy traktować jej jako stałej formy zabezpieczania się. W jednej pigułce zawarta jest wielokrotność dawki hormonów, które obecne są w pojedynczej tabletce antykoncepcyjnej. Trzeba więc pamiętać, że kobieta może je stosować najwyżej dwa razy w ciągu jednego cyklu. Poza tym, owulacja mogła wystąpić przed zażyciem tabletki, co oznacza, że nie jest ona skuteczna w stu procentach. Jeśli partnerzy nadal będą uprawiać seks bez zabezpieczenia, przy kolejnym zażyciu tabletki „dzień po” szansa na opóźnienie owulacji jest mniejsza niż za pierwszym razem.

Mit: Środek powoduje niepłodność

Wbrew obiegowym opiniom tabletka dzień po jest bezpieczna dla organizmu kobiety, nie powodując groźnych działań niepożądanych. Krąży mit, jakoby antykoncepcja po stosunku mogła doprowadzić do niepłodności, co nie jest zgodne z prawdą. Ma ona wpływ jedynie na funkcjonowanie danego cyklu menstruacyjnego. Jest to również środek bardzo dobrze tolerowany przez większość kobiet – przypadki lekkich zaburzeń układu trawiennego, takich jak nudności czy wymioty są marginalne.

 

Źródła:

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *