4 rady dla pielęgnacji ciała wiosną

Pierwsze promienie upragnionego słońca nieśmiało wychylają się zza chmur. Nadchodzi wiosna, a wraz z nią pojawia się myśl o beztroskich chwilach odpoczynku na łące lub nad wodą… w szortach i topie. (Najwyższy) czas zadbać o ciało! Jak? Naturalnie! Uwzględnij 4 dobre rady, dzięki którym Twoja skóra jeszcze szybciej odzyska formę sprzed zimy i będzie prezentowała się wspaniale. Kosmetolog radzi.

Po zimie skóra wymaga jeszcze bardziej troskliwej opieki. Bywa bardzo przesuszona, podrażniona i pozbawiona blasku. Dlaczego? Niestety, często z powodu naszych drobnych (lub większych, ale o tym sza!) zaniedbań. Zimą niejednokrotnie zapominamy, że tam, pod grubymi swetrami i rajstopami 100 DEN i spodniami narciarskimi, nasze ciało nadal potrzebuje atencji. Sama wiosenna skrucha niewiele pomoże, ale… już odpowiednia, systematyczna pielęgnacja – jak najbardziej! Kosmetolog radzi, jak jeszcze skuteczniej przywrócić skórze blask.

Nawilżenie na wagę złota

Rada nr 1: skuteczne nawodnienie i nawilżenie. Potrzebuje go każda skóra, niezależnie od typu. Czy wiesz, że woda stanowi ponad 60 proc. objętości naszego organizmu? Jej stanowcza większość znajduje się w komórkach i to właśnie woda tworzy podstawę dla kluczowych procesów metabolicznych, jakie zachodzą w skórze. Jest zatem niezwykle istotna. Odwodniona skóra traci jędrność, blask, zdrowy wygląd i staje się szorstka oraz podatna na podrażnienia. Jak jej pomóc? Po pierwsze, pij dużo wody – min. 2 litry dziennie. To absolutna podstawa. Po drugie, nawilżaj skórę regularnie – najlepiej kilka razy dziennie. Jeśli możesz, wybieraj produkty zawierające komponenty szczególnie sprzyjające nawilżeniu…jak pestki malin lub ekstrakt z miodu.

Zwykle zwracamy większą uwagę na nawilżenie skóry twarzy, ciało traktując jako dodatek. Popełniamy błąd, ponieważ skóra na całym ciele wymaga tak samo troskliwej opieki. To ważne, by do codziennej pielęgnacji wybierać produkty z komponentami sprzyjającymi nawilżeniu, jak np. kwasy omega-3 i omega-6 pozyskanymi z nasion malin. Dobrze sprawdzają się masła do ciała, które ostatnio stały się hitem rynku beauty. W przypadku regeneracji po zimie będą działały szczególnie dobrze z uwagi na bogaty skład i konsystencjęmówi Agnieszka Kowalska, Medical Advisor, ekspert marki Sielanka.

Chroń mikrobiom!

Rada nr 2: Chroń mikrobiom. Co to takiego? To m.in. dobre bakterie, wirusy i roztocza (tak!), które na stałe „zamieszkują” powierzchnię Twojej skóry. Gdy ich proporcje są właściwe, stanowią barierę ochronną przed infekcjami i podrażnieniami. Dlatego właśnie warto dbać o mikrobiom. Jak? Bardzo dobrze jest stosować produkty na bazie składników z prebiotykami… takich, jak np. miód. – Masło do ciała Sielanka Kraina mlekiem i miodem płynąca zawiera kompleks prebiotyczny o działaniu wzmacniającym, odbudowującym i chroniącym mikrobiom. Produkty utkane są na bazie składników pochodzących z polskich łąk i lasów i czerpią najlepsze inspiracje z natury… a skóra bardzo to lubimówi Agnieszka Kowalska.

Systematyczna pielęgnacja – czyli dobry nawyk

Rada nr 3: systematyczność. Jeśli chcesz przywrócić skórze blask, elastyczność i odpowiednie nawilżenie, konieczna jest regularna, staranna pielęgnacja. Co to znaczy? Po pierwsze – odpowiednie oczyszczenie, a po drugie – codzienne nawilżenie. Czy wiesz, że powinnaś nawilżać skórę kilka razy dziennie? Wieczorne użycie balsamu to zdecydowanie zbyt mało, by skóra „poczuła się” komfortowo i została poddana skutecznej regeneracji. Używaj produktu nawilżającego do ciała co najmniej rano i wieczorem (a najlepiej częściej). Niech to będzie Twój nowy, dobry nawyk. Nabierzesz go jeszcze szybciej, jeśli Twoje kosmetyki do ciała będą zachęcać zniewalającym zapachem.

Sielskie, beztroskie SPA

Rada nr 4: coś dla ciała i coś dla ducha! Jeśli już mówimy o dobrych nawykach, naucz się czerpać przyjemność z chwili pielęgnacyjnych rytuałów. „Trudno znaleźć na to czas”. No jasne! Żadna z nas nie jest w stanie urządzać sobie domowego SPA kilka razy dziennie (czyli tyle razy, ile powinnaś smarować skórę masłem do ciała)… Zacznij celebrować chociaż jedną z takich sesji dziennie. Znajdź 15 minut dla siebie, ucieknij od obowiązków i zatrać się w pięknym zapachu czy kuszącej pianie! Jeśli jesteś „rannym ptaszkiem”, możesz zacząć tak dzień. Jeśli najlepiej relaksujesz się wieczorem – niech zapach jeżyny, maliny czy miodu będzie Twoim drogowskazem do krainy odpoczynku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *