Czy tyjemy przez tabletki antykoncepcyjne?

„Nie stosuję antykoncepcji hormonalnej, ponieważ boję się przytyć” – to jeden z najczęściej padających argumentów u kobiet, które nie decydują się na antykoncepcję hormonalną. Wśród Polek wciąż krąży mit na temat wzrostu wagi, jako skutku ubocznego tabletek, co pokazują przeprowadzone we wrześniu badania OmniPBS, zrealizowane w ramach kampanii Antykoncepcja Szyta Na Miarę. Wynika z niego, że aż 48% Polek uważa, iż antykoncepcja może przyczynić się do tycia. Czy te obawy są słuszne?

Antykoncepcja  hormonalna w świetle badań

Żadne z badań, przeprowadzonych dotychczas przez naukowców, nie potwierdziło bezpośredniego wpływu tabletek antykoncepcyjnych na przyrost masy ciała, a mimo to wśród kobiet wciąż istnieje przekonanie o ich negatywnym wpływie na linię. Z czym mogą być związane wahania wagi, występujące u niektórych kobiet, w trakcie przyjmowania antykoncepcji?

W swojej praktyce lekarskiej wciąż spotykam się z obawą pacjentek, dotyczącą stosowania doustnej antykoncepcji hormonalnej. Wiele z pań – zupełnie niepotrzebnie – boi się przyrostu masy ciała w  trakcie jej stosowania. Dla lekarza bardzo ważnym aspektem, przy doborze środka antykoncepcyjnego, są jego pozaantykoncepcyjne korzyści. Dlaczego kobiety myślą, że doustna antykoncepcja hormonalna wpłynie negatywnie na ich figurę? Wynika to w dużym stopniu ze zbyt niskiej świadomości kobiet na temat nowoczesnych form antykoncepcji, która – prawidłowo dobrana przez lekarza – może przynieść, oprócz pewnej antykoncepcji, wiele pozaantykoncepcyjnych korzyści. W  przypadku stwierdzenia – przez stosującą daną antykoncepcję kobietę – wzrostu masy ciała należy o  tym fakcie poinformować lekarza, który zaproponuje inną formę, np. antykoncepcję niecodzienną, zmieni składowe lub dawkę zastosowanych hormonów. Nie bez znaczenia jest odpowiednia dieta i  aktywność fizyczna. Dlatego tak ważne jest to, aby kobiety miały dostęp do najnowszej wiedzy medycznej i stosowały antykoncepcję, dobraną bezpośrednio do każdej z nich – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta.

Spowolniony metabolizm to nie wina pigułek!

Doustnej antykoncepcji hormonalnej często zarzuca się, że może wpłynąć na spowolnienie metabolizmu i powodować tycie. Nie jest to do końca prawda! Za przemianę materii odpowiedzialny jest… nasz zegar biologiczny! Gdy jesteśmy nastolatkami, to działa na najwyższych obrotach, natomiast wraz z wiekiem – zwalnia, powodując, że systematycznie przybywa nam kilogramów.

Często pacjentki myślą, że metabolizm zmienia się ok 40. roku życia, ale niestety – on zwalnia już po 21. urodzinach, czyli w momencie, w którym najczęściej decydujemy się na stosowanie antykoncepcji – stąd zapewne wynika przypisywanie pigułkom tego skutku ubocznego. Żeby utrzymać metabolizm na prawidłowym poziomie i nieustannie stymulować go do „przyspieszenia”, należy prowadzić aktywny tryb życia, uwzględniający prawidłowo zbilansowaną, zdrową dietę. Nie zawsze stosowanie restrykcyjnych – polecanych przez koleżanki, prasę czy internet – diet jest korzystne dla naszego organizmu. Aktywność fizyczna u kobiet, stosujących antykoncepcję hormonalną, uważana jest za podstawowy warunek prawidłowego funkcjonowania organizmu – mówi prof. Violetta Skrzypulec-Plinta.

Ciało jak gąbka?

Nie zawsze zmieniające się na wadze cyfry to oznaka tycia. Powodem może być odkładająca się w  naszym organizmie… woda! Zbierając się w naszych tkankach, doprowadza do wahań wagi, które wynieść mogą nawet 5 kilogramów. Towarzyszące temu obrzęki i opuchnięcia powodują zmiany w  proporcjach sylwetki, przez co może wydawać się, że przybrałyśmy na wadze. Nie trzeba się tym martwić, ponieważ to stan odwracalny, który, przy zastosowaniu kilku sposobów, przywróci w  naszym organizmie równowagę. Przypadłość ta występuje czasem przy stosowaniu antykoncepcji, co świadczyć może o tym, że jest ona nieprawidłowo dobrana.

Zatrzymanie się wody zauważa się u niektórych kobiet w pierwszych 3. miesiącach stosowania antykoncepcji, kiedy organizm adaptuje się do dawki hormonów. Jeśli objawy wystąpią, a na ciele pojawią się widoczne oznaki zatrzymania wody, jak np. opuchnięcia, to należy w tym czasie – paradoksalnie  – pić dużo wody, która pomoże nam pozbyć się zastoju. Jeśli regularne nawodnienie nie pomoże, wówczas należy skonsultować się z ginekologiem, który, po kolejnym zebraniu wywiadu medyczngo, badaniu fizykalnym, pomiarze ciśnienia, zaproponuje inną formę antykoncepcji, dostosowaną do organizmu pacjentki. W powrocie do optymalnego dla organizmu nawodnienia pomóc mogą herbatki ziołowe, ale w przypadku przyjmowania antykoncepcji trzeba pamiętać, że nie wszystkie można pić, dlatego tę kwestię trzeba omówić ze swoim lekarzem – tłumaczy prof. Violetta Skrzypulec-Plinta

Octan chlormadinonu – hormon pobudzający metabolizm?

Dotychczasowe badania medyczne nie potwierdziły bezpośredniego związku pomiędzy pigułką antykoncepcyjną a tyciem, ale za to przeprowadzone na Uniwersytecie w Cagliari we Włoszech badanie, pod kierunkiem Roberto Urasa dowiodło, że niektóre tabletki antykoncepcyjne mogą wręcz wpłynąć na zmniejszenie tłuszczowej masy ciała. W trakcie badania, grupę 48. kobiet podzielono na dwie podgrupy – 24 otrzymywały przez sześć miesięcy antykoncepcję hormonalną z 30 mcg EE (etynyloestradiolu) + 2 mg CMA (octanu chlormadinonu), a pozostałe 24 nie otrzymywały żadnego leczenia. Jedynym parametrem, który zmienił się w sposób istotny statystycznie, był spadek tłuszczowej masy ciała w grupie, otrzymującej antykoncepcję. Z wyjściowej wartości 14,2 kg waga obniżyła się ona do 13,5 kg – po trzech miesiącach i do 12,7 kg – po pół roku stosowania antykoncepcji. W grupie kontrolnej, tłuszczowa masa ciała wzrastała nieznacznie, odpowiednio z wartości 14,5 kg do 14,8 kg – po trzech i 15,0 kg –  po sześciu miesiącach obserwacji[1].

Taki efekt „odchudzający” pojawiał się w badaniach wyłącznie po testowaniu tabletek, zawierających octan chlormadinonu. Tłumaczy się to tym, że hormon ten pobudza metabolizm podstawowy, czyli główną przyczynę utraty energii w organizmie.Antykoncepcja i smukła sylwetka mogą iść ze sobą w parze, pod warunkiem, że zostanie dopasowana do organizmu każdej kobiety po konsultacji z lekarzem ginekologiem i w połączeniu z odpowiednim stylem życia. Współczesna doustna antykoncepcja hormonalna jest sprzymierzeńcem kobiety – zapobiega nieplanowanej w danym momencie ciąży i jednocześnie minimalizuje ryzyko wystąpienia niepożądanych skutków ubocznych.

[1] „Antykoncepcja hormonalna a tłuszczowa i pozatłuszczowa masa ciała”, prof. dr hab. n. med. Romuald Dębski.
Więcej informacji można znaleźć na stronie: www.antykoncepcjanamiare.pl 
O badaniach: 
Badanie zrealizowane przez PBS, na zlecenie Gedeon Richter Polska, w dniach 07 – 09.09.2018 r. w ramach akcji informacyjno – edukacyjnej Antykoncepcja Szyta Na Miarę, na ogólnopolskiej próbie n=377. W badaniu wzięły udział kobiety w wieku 18 – 55 lat, które odpowiedziały na pytanie, dotyczące wpływu doustnej antykoncepcji hormonalnej na masę ciała.

One thought on “Czy tyjemy przez tabletki antykoncepcyjne?

  1. Tyje sie od jedzenia nie od antykoncepcji. Na tycie wpływa wiele czynników i oczywiście należy je wziąć pod uwagę, ale nie można twierdzić że typowo tyje się po antykoncepcji.Sama stosuję belarę i nie przytyłam ani kilograma. ale jem normalnie 4 razy dziennie i zdrowo .Trzeba pamiętać aby nasza dieta była dobrze zbilansowana wtedy na pewno nie przytyjemy przy stosowaniu antykoncepcji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *