Blef – recenzja książki

Co byś zrobiła, gdyby Twoje dziecko zaginęło? Jak każdy rodzic pogrążyłabyś się w rozpaczy. Gdyby dziecko wróciło po 12 latach, nie mogłabyś opanować radości. Jednak mimo powrotu dziecka, wiesz że coś jest nie tak. Ty co? Tak w skrócie można opisać książkę S.K. Barnett pod tytułem “Blef”

Dwanaście lat temu sześcioletnia Jenny Kristal miała wybrać się do mieszkającej zaledwie dwa domy dalej koleżanki. Nigdy tam jednak nie dotarła, a jej poszukiwania nie przyniosły żadnych rezultatów. Nieoczekiwanie pełnoletnia już Jenny pojawia się na miejscowym posterunku policji, skąd zabierają ją rozemocjonowani rodzice. Czy jednak powrót po latach jest możliwy, szczególnie w sytuacji, gdy nie wszyscy zainteresowani a) zdają się mówić prawdę i b) są pewni szczerości swoich bliskich?

Blef – moja opinia

Blef to historia intrygująca i nieoczywista. Z początku wydaje się, że za szybko karty zostały odkryte. Jednak z każdym kolejnym rozdziałem staje się jasne, że nic nie jest tak jak się wydaje. W pewnym momencie akcja przyspieszyła, a całość pochłonęła mnie bez reszty. Zrobiło się nawet nieco makabrycznie i strasznie. Totalny zwrot o 180 stopni. Niektórych wydarzeń łatwo się było domyśleć, jednak całość fabuły została tak skonstruowana, że trzyma w napięciu do samego końca.

Podobała mi się zagadka opisana w książce, bo kiedy za każdym razem myślałam, że już wiem, dokąd zmierza historia, okazywało się, że jest zupełnie inaczej. Wskazówki, które się otrzymuje po drodze, żeby rozszyfrować tajemnicę, na nic się nie zdają, bo nagle pojawia się coś innego, nieprzewidywalnego. Gdy wydawało mi się, że wszystko już rozgryzłam, następował nieoczekiwany zwrot i okazywało się, że jestem daleko od prawdy. Całkowity obraz sytuacji i zakończenie kompletnie mnie zaskoczyło i zszokowało.

Wszyscy bohaterowie mieli jakąś tajemnicę, wszyscy mieli coś do ukrycia. Ciekawiło mnie, jaką rolę w tym wszystkim każde z nich odegrało. Kiedy wydało mi się, że wszystko już wiem, autor wywracał wszystko do góry nogami. Wszyscy się okłamują, grają przed sobą. Trudno jest ocenić, kto i dlaczego kłamie. Nie wiadomo, komu i w co wierzyć. Większość książki zastanawiałam się nad tym, kto jest dobry, a kto zły, i które z nich jest najbardziej niebezpieczne. Wiele razy zmieniałam zdanie, wiele razy się myliłam.

Blef to ciekawy thriller psychologiczny, choć bardziej był nazwała tą książkę dramatem rodzinnym. Jego bohaterowie ukazani zostali bez zbędnego przerysowania, a ich przeżycia odzwierciedlone zostały bardzo realnie.

Książka porusza trudne tematy zaginięć i wykorzystywania dzieci. Jest to lektura, która zapada w pamięć i ciężko o niej zapomnieć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *