Suche powietrze – dlaczego oczy tak bardzo go nie lubią

Dla wielu osób w upalne dni klimatyzacja stanowi jedyny możliwy sposób na ochłodę organizmu. Jednak to, co przynosi nam często natychmiastową ulgę, niekoniecznie musi być korzystne np. dla naszych oczu. Korzystanie z klimatyzacji wysusza powietrze, które może stać się przyczyną wystąpienia niepokojących objawów, takich jak: ból, zaczerwienie, pieczenie czy łzawienie oczu. W jaki sposób możemy łagodzić te dolegliwości? Odpowiada dr n. med. Anna Groblewska, specjalista chorób oczu, ekspert kampanii #GodzinaDlaOka.

Nasze oczy naturalnie wyposażone są w tzw. film łzowy, który w większości składa się z wody, ale nie tylko – również m.in. z białek, soli mineralnych, tłuszczu, mucyny czy soli mineralnych. Jego rolą jest regularne nawilżanie powierzchni oka, usuwanie zanieczyszczeń, a także ochrona przed mikrouszkodzeniami. Ważnym zadaniem filmu łzowego jest również udział w utrzymywaniu poziomu ostrości widzenia, ponieważ jest on częścią układu optycznego oka. Niestety, suche powietrze może doprowadzić do zaburzenia jego prawidłowego funkcjonowania. Jeżeli w danym miejscu utrzymuje się zbyt niska wilgotność, wówczas powietrze „pobiera” wodę z otoczenia. „Ofiarą” staje się również nasz organizm, w tym oczy. Film łzowy ulega uszkodzeniu, dlatego też nie może dobrze spełniać swoich funkcji. Wówczas możemy obserwować dolegliwości narządu wzroku – komentuje dr n. med. Anna Groblewska, specjalista chorób oczu, ekspert kampanii #GodzinaDlaOka.

Łzawienie, pieczenie i zaczerwienienie oczu

Z badania #GodzinaDlaOka wynika, że problemy z oczami obserwuje u siebie nawet 80 proc. respondentów. Najczęściej zgłaszanym objawem jest łzawienie oczu (49 proc. wskazań – odpowiedzi wielokrotnego wyboru), pieczenie (47 proc.), zaczerwienienie (43 proc.) oraz swędzenie (37 proc.). Warto zaznaczyć, że dolegliwości te (poza swędzeniem) częściej zgłaszane są przez pracowników biurowych. 

Przewlekłe narażanie naszych oczu na działanie suchego powietrza może być przyczyną występowania nie tylko dyskomfortu, ale także doprowadzić do tzw. zespołu suchego oka. Do podstawowych dolegliwości z nim związanych zaliczamy: pieczenie, uczucie piasku pod powiekami, zaczerwienie czy ból oczu. W niektórych przypadkach objawy mogą uniemożliwiać dłuższą pracę wzrokową (zwłaszcza przed urządzeniami elektronicznymi) lub wpływać na pogorszenie jakości widzenia, nawet jeżeli nie mamy wady wzroku. Warto podkreślić, że w zespole suchego oka może występować nadmierne łzawienie, co jest zaskakujące dla wielu pacjentów. Jedną z przyczyn tego problemu jest właśnie długotrwałe narażenie na powietrze o niskiej wilgotności, dlatego częściej objawy te zgłaszane są przez pracowników biurowych, którzy na co dzień wykonują swoje obowiązki zawodowe w klimatyzowanych pomieszczeniach. Z kolei swędzenie nie jest charakterystycznym objawem ZSO, a wskazuje raczej na alergię oczu, co poniekąd może tłumaczyć jego nieznacznie częstsze występowanie wśród pracowników fizycznych – komentuje dr n. med. Anna Groblewska, specjalista chorób oczu, ekspert kampanii #GodzinaDlaOka.

Samo mruganie nie wystarczy

Kiedy pojawia się problem, należy jak najszybciej się z nim zmierzyć, aby złagodzić dolegliwości. Z badania #GodzinaDlaOka wynika, że dla 55 proc. respondentów stosowanie kropli do oczu stanowi podstawowy sposób walki z objawami suchego oka, a 36 proc. stara się częściej mrugać.

Można powiedzieć, że samo mruganie byłoby wystarczające, gdyby nasze oczy każdego dnia nie były narażone na przyjmowanie tak wielu bodźców. Niestety, w dobie rozwoju i popularności urządzeń elektronicznych, wszechobecnych reklam świetlnych czy korzystania z klimatyzacji, nasze oko musi pracować jeszcze wydajniej i w mniej sprzyjających warunkach. Dlatego rekomendowane jest regularne stosowanie tzw. sztucznych łez, czyli kropli nawilżających. Warto sięgać po te, które zostały wyprodukowane na bazie naturalnych składników i bez konserwantów, czyli zawierają kwas hialuronowy, który naturalnie występuje w filmie łzowym. W przypadku występowania dolegliwości związanych z zespołem suchego oka, sztuczne łzy powinny być naszym pierwszym wyborem – kończy dr n. med. Anna Groblewska, specjalista chorób oczu, ekspert kampanii #GodzinaDlaOka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *